W niedzielne popołudnie kibice w Przeciszowie nie mieli powodów do radości. Drugi zespół Przeciszovii uległ w derbach gminy LKS-owi Piotrowice 0:1. Mimo ambitnej postawy i kilku dogodnych okazji pod bramką rywala, gospodarze nie zdołali zdobyć wyrównującego gola.
Spotkanie od początku było wyrównane. Przeciszovia II starała się narzucić swój styl gry, budując akcje od tyłu i szukając wolnych przestrzeni w defensywie przeciwnika. Niestety, w decydujących momentach brakowało precyzji i skuteczności. Jak przyznają sami zawodnicy, to właśnie wykończenie akcji jest największym mankamentem drużyny w tym sezonie.
„To kolejny mecz, w którym brakuje nam przede wszystkim skuteczności. Potrafimy grać w piłkę, budujemy akcje od tyłu, stwarzamy sytuacje, ale w najważniejszym momencie wciąż brakuje tej kropki nad «i»” – czytamy w klubowym podsumowaniu.
Niedzielne spotkanie dostarczyło także powodów do zmartwień o zdrowie dwóch zawodników – Dawida i Piotrka, którzy musieli przedwcześnie opuścić boisko. Klub zaapelował o szybki powrót do pełni sił, podkreślając, że zdrowie jest najważniejsze.
Dla rezerw Przeciszovii to pierwszy sezon w rozgrywkach ligowych. Drużyna zdaje sobie sprawę, że budowa formy i zgranie zespołu wymagają czasu. Mimo porażki nie brakuje optymizmu – zawodnicy zapowiadają dalszą ciężką pracę na treningach i walkę o przełamanie.
Skład Przeciszovii II: Cygan – Paluchy (Kabziński), Nędza, Kwadrans, Stokłosa (Wanat), Szczerbowski (Całus), Oleś, Sanak K., Wójtowicz, Sanak W. (Bartuś), Kwadrans J.
Kolejne spotkanie będzie okazją do poprawy bilansu. Kibice wierzą, że determinacja i zaangażowanie, które drużyna pokazuje w każdym meczu, wkrótce przyniosą upragnione zwycięstwo.
Źródło: LKS Przeciszovia
Fot. facebook.com

