W Bulowicach na drodze krajowej nr 52 doszło do zatrzymania kierowcy, który znacząco przekroczył dozwoloną prędkość. Mężczyzna prowadzący Citroena jechał ulicą Krakowską z prędkością 115 km/h, podczas gdy w obszarze zabudowanym obowiązuje limit 50 km/h. Oznacza to przekroczenie o 65 km/h.
Funkcjonariusze policji z powiatu oświęcimskiego nałożyli na 39-letniego mieszkańca powiatu wadowickiego mandat w wysokości 2000 złotych oraz 14 punktów karnych. Dodatkowo zatrzymano mu prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, tak znaczne przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym wiąże się z surowymi konsekwencjami, mającymi na celu poprawę bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Policja przypomina, że nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. W 2025 roku w Polsce doszło do ponad 20 tysięcy wypadków, w których zginęło ponad 1800 osób, a wiele z nich miało związek z niedostosowaniem prędkości do warunków panujących na drodze. Dlatego też funkcjonariusze zapowiadają dalsze kontrole i stanowcze reakcje na łamanie przepisów.
Warto również zaznaczyć, że taryfikator mandatów za przekroczenie prędkości przewiduje kary nawet do 2500 złotych, a w przypadku recydywy – nawet 5000 złotych. Dodatkowo, w skrajnych przypadkach, kierowcy mogą stracić prawo jazdy na długi czas lub trafić do więzienia, jeśli swoim zachowaniem stworzą bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia innych osób.
Apelujemy do wszystkich kierowców o rozwagę i przestrzeganie ograniczeń prędkości, szczególnie w obszarach zabudowanych, gdzie ryzyko tragicznych w skutkach zdarzeń jest największe.
Źródło: Gmina Kęty
Fot. kety.pl

